Nie tylko zwierzę

Koza przede wszystkim kojarzy się nam ze zwierzęciem wiejskim, które słynie ze swojego białego umaszczenia, produkującego mleko i zjadającego duże ilości trawy. Przemysł grzewczy dowodzi jednak, że koza to nie zwierzę, a jej domeną jest nie mleko, ale ciepło.

Przenośny kominek

kominek kozaKozy są elastyczny i tanim źródłem ciepła, przeważnie stosowanym do ogrzewania miejscowego. Te piecyki kominkowe niewątpliwie mają swój urok i cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród klientów. Ostatnie lata pokazują, że kominek koza coraz częściej zastępuje tradycyjny kominek. Trudno się zresztą dziwić: asortyment popularnych kóz rozszerzany jest stale o nowe modele, celujące w najnowsze stylistyki, a rozwój technologii pozwala tym, pozornie niewielkim piecykom, na coraz więcej. Kozę można ustawić w dowolnym miejscu (oczywiście pod warunkiem, że jest tam podłączenie do komina), jest dużo lżejsza i zajmuje mniej miejsca od standardowego kominka. Jej cena również jest zdecydowanie niższa, a wrażenia, dla których ludzie jeszcze kilka lat temu decydowali się na budowę kominka, pozostają takie same. Za pośrednictwem kozy również możemy cieszyć się widokiem palącego się ognia, dźwiękiem spalanego drewna i jego specyficznym zapachem. Zdecydowaną zaletą piecyków kominkowych jest to, że sami możemy zdecydować, czy potrzebujemy urządzenia o większej mocy grzewczej, czy też mniej ciepła będzie dla nas wystarczającą ilością – kozy na rynku dostępne są w wariantach zróżnicowanych ze względu na moc grzewczą.

Kozy mają wiele zalet i przewag nad tradycyjnymi kominkami. Jedną z nich jest to, że w niektórych modelach tych piecyków z pełnym powodzeniem można piec i gotować, co zdecydowanie wzbogaca przygotowywane potrawy i nadaje im nutę oryginalności. Takie praktyki w kominku byłyby średnio wykonalne, a często nawet niemożliwe.