Jak nagrałam swój własny album muzyczny?

Kiedy zauważymy, że nasze dziecko posiada predyspozycje artystyczne, powinniśmy pielęgnować w nim miłość do sztuki. Pewnego dnia bowiem, może okazać się, że dzięki naszym zachętom, nasza pociecha odniesie ogromny sukces!

Studio oferujące produkcję albumu muzycznego

produkcja albumów muzycznychOd dziecka uwielbiałam śpiewać i kiedy rodzice zauważyli, że nie tylko sprawia mi to ogromną radość, ale i nie fałszuję tak bardzo, jak na dziecko przystało, postanowili wysłać mnie na lekcje śpiewu za co będę im wdzięczna do końca życia. Za tamtych czasów, nasz miejscowy Dom Kultury w którym te lekcje się odbywały nie był wyposażony w sprzęt pierwszej klasy. Kiedy w nastoletnim wieku, założyliśmy z przyjaciółmi zespół muzyczny mający na celu coverować znane utwory i przedstawiać je w wersji nieco bardziej rockowej, czy nawet metalowej, musieliśmy sami zadbać o wiele kwestii. Z czasem jednak miasto przyznało ogromne pieniądze na rozwój Domu Kultury, dzięki czemu powstało wspaniałe studio nagraniowe które oferowało nawet takie usługi, jak torzewskistudio.pl/cennik.html”>produkcja albumów muzycznych. Kiedy wraz z przyjaciółmi dowiedzieliśmy się o tym, czym prędzej udaliśmy się do nowego Domu Kultury, aby zorientować się, co i jak. Okazało się, że dla osób mających duży wkład w reprezentację miasta mogą nagrać swoją własną płytę za darmo! Nasz zespół jak najbardziej się zaliczał, ponieważ niejednokrotnie braliśmy udział w różnych konkursach i to z sukcesami! Wreszcie mogliśmy spełnić nasze największe marzenie i nagrać płytę z naszymi coverami, a także i własnymi utworami! Kiedy weszliśmy do studia, oniemiałam. Wszystko wyglądało tak profesjonalnie, że już poczułam się niczym gwiazda światowego formatu!

Po kilku tygodniach sesji nagraniowych, nasza płyta wreszcie była gotowa. Kiedy słuchałam naszych utworów już w post produkcji dosłownie popłakałam się ze szczęścia. Każdy najdrobniejszy dźwięk był niesamowicie czysty i wyraźny, a słuchając płyty można było odnieść wrażenie, że została ona wyprodukowana nie przez miejscowy Dom Kultury, lecz jakiś sławny koncern muzyczny!